projektowanie wnętrzProjektowanie i aranżacja wnętrz to ostatnio bardzo popularne frazy. Każdy z nas chce ładnie mieszkać, ale nie każdego stać na 120-metrowe mieszkanie w starej kamienicy w modnym stylu loft. Z odrobiną wyobraźni i sprytnych trików właśnie z zakresu projektowania i aranżacji wnętrz, takie mieszkanie możemy stworzyć na znacznie mniejszej przestrzeni.

Możemy oczywiście skorzystać z pomocy profesjonalistów (np. biura projektowego Orange Studio), ale również możemy podjąć takie wyzwanie sami. Zwłaszcza, jeśli prace tego typu sprawiają nam przyjemność.

Jestem miłośniczką prostego stylu skandynawskiego połączonego ze stylistyką loftową, industrialną. Zawsze marzyłam o dużym mieszkaniu w starej kamienicy, z ogromnymi drzwiami, wysokimi sufitami i drewnianymi podłogami. Niestety budżet na to nie pozwalał. Kupiłam 55-metrowe mieszkanie w czteropiętrowym bloku z wielkiej płyty, lata 70-80. Dlaczego taki wybór? Ponieważ mieszkanie ma 3 pokoje i jest bardzo dobrze zaprojektowane pod względem przestrzeni. Co więcej, we wszystkich pokojach są prawdziwe drewniane, skrzypiące podłogi! Pomimo ostrych kolorów na ścianach (czerwień i pomarańcz), wiedziałam, że z tego mieszkania mogę wyczarować mieszkanie marzeń.

Od razu po przeprowadzce przemalowałam wszystkie ściany na biało. W oknach zostawiłam tylko stare żaluzje z lat 90., bo tworzą świetny klimat. Karnisze i firanki cieszą oko w domu rodziców. Pozbyłam się niepotrzebnych mebli, zainwestowałam w duży szary narożnik. Łatwa zrobiona z palet. I już jest! Klimatyczne oświetlenie i ze starego, brzydkiego mieszkania stworzyłam swój mały wielki loft.