Idąc z duchem czasu, należy zmodernizować swoje mieszkanie lub dom. Obecnie słyszy się o różnych rozwiązaniach do pokoju, kuchni czy łazienki. Niektórzy wolą klasykę, czyli ściany o tradycyjnym kolorze i teksturze, a urozmaicenia do swojego wnętrza wprowadzają w postaci dodatków, tekstyliów czy obrazów.

Inni decydują się na niestandardowe rozwiązania, takie jak na przykład tapety o ciekawych wzorach, panele ścienne czy szkło na ścianę. Ja osobiście należę do tej drugiej grupy ludzi. Podczas urządzania mieszkania szukałam najnowocześniejszych rozwiązań pasujących do mojego stylu i charakteru wnętrza. Pokusiłam się na szkło na ścianę kuchenną. Obszar między meblami kuchennymi pomalowałam na mój ulubiony kolor – turkusowy, a na to nałożyłam szklaną taflę. Było to dla mnie rozwiązanie nie tylko praktyczne, ale także cieszące oko. Szkło na ścianę pozwala na zachowanie czystości w kuchni, ponieważ wszelki tłuszcz (który chlapie podczas gotowania po ścianach) osadza się na szkle, które łatwo jest wyczyścić odpowiednimi detergentami. Nie mogę tu pominąć walorów wizualnych, ponieważ daje to spektakularny efekt. Każdy gość, który przychodzi do mojego mieszkania mówi, że świetnie to wygląda. Inną zaletą, którą posiada szkło na ścianę, jest to, że łatwo jest je zdemontować i wprowadzić zmiany w tle. Ostatnio, oglądając inspiracje z wnętrzami kuchennymi natknęłam się na przepiękną, kolorową tapetę, którą pokrywało szkło. Oczywiście już chodzi mi po myślach to, aby coś takiego zrobić u siebie. Dlatego według mnie, szkło na ścianę między szafkami kuchennymi to najlepszy pomysł na unowocześnienie i urozmaicenie swojej kuchni. Oczywiście zmodernizować to pomieszczenie można za pomocą różnych, ciekawych dodatków. Kubki o rozmaitych kolorach, lub kształtach porozstawiane w szafeczkach z witrynami, lub wielka bambusowa miska z owocami, na pewno nada zarówno stylu jak i klimatu w kuchni. Można też pomyśleć o świecach zapachowych, które na pewno umilą czas spędzany w „sercu domu” oraz pomogą w pozbyciu się zapachu po gotowaniu.